Phil Konieczny to postać, która w polskim świecie kryptowalut wzbudza skrajne emocje. Kontrowersyjny specjalista od kryptowalut, milioner i popularny finfluencer – tak najczęściej określa się tę osobę w mediach. Różne źródła w internecie szacują jego majątek na 200–400 mln złotych, który zarobił dzięki trafnym inwestycjom w Bitcoina i inne kryptowaluty. Jego obecność w sieci jest nie do pominięcia – kanał YouTube, gdzie można znaleźć setki godzin darmowych materiałów na temat rynku kryptowalut, subskrybuje 284 000 osób, a na Twitterze śledzi go ponad 129 000 użytkowników.

Kim jest Phil Konieczny?

Phil Konieczny jest uważany za jednego z najbogatszych ekspertów kryptowalutowych w Polsce. Będąc jednym z popularniejszych influencerów finansowych i kryptowalutowych w Polsce, wiadomym jest, że będzie budziło się kontrowersje. Dotyczy to również sylwetki Phila Koniecznego, który ma zarówno tyle samo zwolenników, co przeciwników.

Jego działalność wykracza poza YouTube. Jego działalność obejmuje też TikToka (76 tysięcy fanów) i Instagrama (107 tysięcy). Udziela się również w płatnych szkoleniach i mentoringach, co stanowi znaczącą część jego biznesu, ale też główne źródło kontrowersji.

Spora rzesza internautów wpisuje w Google „Phil Konieczny Twitter”, by śledzić jego najnowsze opinie

Phil Konieczny łączy pragmatyzm z misją edukacji Polaków. Chce, aby zarabiali pieniądze i „ściągali je z zagranicy”. Dzieli się wiedzą z nadzieją, że zmieni mentalność społeczeństwa.

Filozofia inwestycyjna – Bitcoin na pierwszym miejscu

Phil Konieczny inwestuje głównie w Bitcoina i inne kryptowaluty. Jego podejście do inwestowania jest wyważone i przemyślane. Nie poleca szybkich zysków ani ryzykownych projektów. Unika tzw. „gemów”, czyli mało znanych kryptowalut. Stawia na sprawdzone aktywa i długoterminowe strategie.

Phil Konieczny, w kontekście obecnych spadków na rynku kryptowalut, podkreśla, że Bitcoin ma unikalną cechę – „wybacza”. Zgodnie z jego słowami, Bitcoin to aktywo, które jest bezpieczniejsze i bardziej stabilne w długim terminie, szczególnie w porównaniu do altcoinów. Dla niego kluczowe jest inwestowanie w BTC, ponieważ pozwala on na osiąganie długoterminowych zysków bez ryzyka utraty całego kapitału.

Dywersyfikacja portfela według Phila

Oprócz krypto, inwestuje też w nieruchomości i metale szlachetne. Uważa, że dywersyfikacja portfela jest kluczowa. Nie poleca jednego uniwersalnego rozwiązania. Zawsze powtarza, że decyzje powinny być indywidualne.

Phil twierdzi, że jak ktoś podejmuje decyzję o inwestycji, to najlepiej włożyć w krypto 10-20% oszczędności, a resztę zabezpieczyć w złocie, srebrze czy walutach obcych. Na przykład, przy 50 000 zł oszczędności, inwestycja w krypto nie powinna przekraczać 5 000–10 000 zł.

Ewolucja strategii

Jego strategia zmieniała się na przestrzeni lat. Początkowo był wyłącznie „maksymalistą” Bitcoina, z czasem otworzył się na altcoiny. Wiedzę zdobywał metodą prób i błędów. To pokazuje, że nawet doświadczeni inwestorzy muszą się uczyć i dostosowywać do zmieniającego się rynku.

Złota zasada inwestowania w altcoiny

Konieczny kładzie duży nacisk na Bitcoina jako stabilny wybór, a altcoiny traktuje jako ryzykowną, ale potencjalnie zyskowną opcję. Wypracował własną metodę zarządzania ryzykiem przy inwestycjach w altcoiny.

Złota zasada brzmi: altcoiny robią 100% zysku, a potem wyciągamy wkład, zostawiając resztę za darmo

Oznacza to, że po podwojeniu wartości inwestycji w altcoinie, należy wyciągnąć początkowy wkład i zostawić tylko zysk. Dzięki temu, nawet jeśli projekt się nie rozwinie lub upadnie, nie ryzykujemy utraty początkowego kapitału.

Phil Konieczny podkreśla, że inwestowanie w altcoiny wiąże się z dużym ryzykiem, które może zniszczyć portfel inwestycyjny. Rynek altcoinów jest bardzo zmienny, a wiele projektów może szybko stracić wartość lub zniknąć z rynku. Większość altcoinów nie odbija po spadkach, a wiele z nich traci do 90% swojej wartości. Dlatego inwestycje w altcoiny powinny być traktowane ostrożnie, a zarządzanie ryzykiem – kluczowe.

Edukacja i bezpieczeństwo inwestycji

Phil Konieczny mocno akcentuje znaczenie edukacji przed rozpoczęciem inwestowania. Często tłumaczy, gdzie trzymać Bitcoina i jak zabezpieczyć swoje środki. Uczy o portfelach sprzętowych, giełdach i bezpieczeństwie.

Phil przestrzega przed trzymaniem środków na giełdzie. Zaleca edukację przed każdą inwestycją. To podejście wyróżnia go na tle wielu innych influencerów, którzy skupiają się głównie na potencjalnych zyskach.

Kontrowersje wokół szkoleń i mentoringów

Największe kontrowersje wokół Phila Koniecznego dotyczą oferowanych przez niego szkoleń i mentoringów. W marcu 2023 roku zaatakował on na Twitterze Phila Koniecznego odnosząc się do oferowanej przez niego usługi mentoringu wycenianej na 5000 zł netto (do ceny doliczyć trzeba VAT).

Opinie uczestników szkoleń

Zwolennicy chwalą jego wiedzę i ekspertyzę, którą dzieli się w ciekawych i często bardzo rozbudowanych materiałach na YouTube. Z drugiej strony, przeciwnicy zarzucają natomiast, że za tysiące złotych sprzedaje dostęp do szkoleń, które nie prezentują nic oprócz podstawowej wiedzy oraz że rzekomo „nagania” członków swojej zamkniętej społeczności na kupno nowo emitowanych tokenów.

Na forum forex-nawigator.biz dostępny jest wątek liczący sobie 26 stron rozpoczęty w 2021 roku, w którym ludzie dzielą się opiniami na temat kursów Phila Koniecznego. Jak podają, po zakupie jakiegokolwiek kursu nie ma już szansy odzyskania wpłaconych pieniędzy, a oferowana wiedza jest skierowana raczej do bardzo początkujących użytkowników.

Kiedyś prowadził również Zamknięte Forum Phila Koniecznego dla osób, które płaciły za dostęp, projekt jak na razie został zakończony.

Afera z tokenami HERB i BTEC

Phil Konieczny stał się antybohaterem wątku na Twitterze. Pod jego adresem padły zarzuty o nieuczciwe praktyki sprzedażowe i zrzucanie tokenów na swoich followersów. Całość dotyczy rzekomo nieuczciwej praktyki Koniecznego, który tworzy różnego rodzaju tokeny, a następnie sprzedaje je kolejnym grupom odbiorców. Na poparcie swoich argumentów załączył dwa wykresy tokenów HERB i BTEC. Oznaczył na nich, kiedy Phil Konieczny informował o projekcie na zamkniętym forum, a kiedy pojawił się film na YouTube.

Przede wszystkim przyznał, że istotnie kolejność dystrybucji tokenów wygląda tak, jak zostało to przedstawione we wpisie. Najpierw możliwość ich zakupów otrzymują członkowie grupy VIP, następnie czytelnicy forum, a dalej jego kursanci i ewentualnie inne osoby.

Phil Konieczny potwierdził, że dystrybucja tokenów odbywała się w opisywany powyżej sposób, jednak jak słusznie zauważył rundy przedsprzedaży to częsta praktyka na rynku cyfrowych aktywów. Określenia takie jak private sale, seed sale oraz open sale przewijają się na nim regularnie, a pierwsi nabywcy zazwyczaj otrzymują potencjał największego zysku (jednocześnie przy większym ryzyku).

Dlaczego 90% inwestorów traci na krypto?

W świecie kryptowalut sukces nie przychodzi łatwo – jak podkreśla Phil Konieczny, aż 90% inwestorów traci swoje pieniądze. Jednym z najczęstszych błędów jest nierealistyczne podejście do możliwych zysków.

Konieczny ostrzega także przed „efektem boga” u traderów, którzy po kilku sukcesach podejmują zbyt ryzykowne decyzje. Gdy zaczynają myśleć, że nie mogą przegrać, najczęściej tracą wszystko w jednej transakcji.

W ankiecie, którą przytacza, ponad 50% inwestorów osiągnęło gorszy wynik niż Bitcoin, a aż 20-30% znalazło się na minusie. To pokazuje, że pogoń za „diamentami” rzadko się opłaca

Zmiana profilu inwestora

Phil obserwuje, jak zmienia się profil inwestora z każdą kolejną hossą. W latach 2010-13 rynek tworzyli pasjonaci – geekowie i idealiści. Następnie, w 2017 roku inwestorzy byli bardziej świadomi, ale nadal rozsądni. W 2021 na rynek weszła fala chciwości – NFT, małpki i szybki zysk. Obecnie rynek zdominowała „gimbaza” – młode pokolenie bez cierpliwości i wiedzy.

Wiara w szybkie wzbogacenie się zniekształca ocenę ryzyka. Gdy brakuje realnej strategii, emocje przejmują stery. Chciwość i brak cierpliwości są tym, co najbardziej szkodzi początkującym inwestorom. Dlatego 90% inwestorów traci, choć miało nadzieję na spektakularny zysk.

Podejście długoterminowe i cierpliwość

Konieczny od lat buduje swoje podejście w oparciu o cierpliwość i analizę długoterminową. Przez lata pracował w Wielkiej Brytanii z planem, by odłożone pieniądze inwestować w nieruchomości – teraz podobne podejście stosuje w świecie kryptowalut.

W długoterminowej perspektywie Bitcoin ma ogromny potencjał wzrostu. Konieczny nie szuka perfekcyjnych momentów na zakup, ale inwestuje, gdy uważa, że cena jest atrakcyjna. Zauważa, że BTC rośnie o 100% nawet w okresach słabej koniunktury, co czyni go jednym z najbardziej dochodowych aktywów na rynku kryptowalutowym.

W jego opinii, Bitcoin wybacza błędy, podczas gdy altcoiny mogą zniszczyć portfel. Konieczny nie boi się spadków, bo wie, że BTC w długim okresie czasu zdoła wrócić do poprzednich szczytów, co czyni go bezpiecznym wyborem na przyszłość.

Budowanie marki poprzez kontrowersje

Phil konsekwentnie buduje swoją markę w sieci, wykorzystując kontrowersje jako narzędzie do zwiększania zasięgów. Bez względu na opinie, jego obecność w świecie kryptowalut pozostaje zauważalna i wpływowa.

Inni natomiast próbowali bronić sposobu działania koniecznego, twierdząc, że rundy sprzedaży są standardową praktyką na rynku kryptowalut. Co więcej, podkreślano, że zawsze „zwykły Janusz jest na końcu łańcucha pokarmowego” i „każdy zrzucał na każdego”. Wreszcie znaleźli się i tacy, którzy chwalili kursy Koniecznego i zarzucali twórcy wątku chęć „wybicia się na kręceniu afer”.

Podsumowanie – postać pełna sprzeczności

Phil Konieczny to postać, która dzieli polską społeczność kryptowalutową. Z jednej strony oferuje setki godzin darmowych materiałów edukacyjnych, promuje długoterminowe inwestowanie w Bitcoin i ostrzega przed nadmiernym ryzykiem. Z drugiej strony jego drogie szkolenia i mentoring budzą wątpliwości co do wartości oferowanej wiedzy.

Niezależnie od kontrowersji, jego wpływ na polski rynek kryptowalut jest niezaprzeczalny. Tysiące osób śledzi jego porady, a jego podejście do inwestowania – oparte na cierpliwości, dywersyfikacji i edukacji – może być wartościową wskazówką dla początkujących inwestorów.

Kluczowa wydaje się być umiejętność krytycznego podejścia do wszelkich źródeł informacji, w tym do porad Phila Koniecznego. Jego filozofia inwestycyjna ma solidne podstawy, ale decyzje o wydawaniu tysięcy złotych na szkolenia powinny być poprzedzone dokładną analizą dostępnych alternatyw i własnych potrzeb edukacyjnych.

Pozostałe teksty w tej kategorii

Warto przeczytać