Malwina Wędzikowska przez lata funkcjonowała w polskim show-biznesie jako ta, którą widać na ekranie, ale o której prywatnym życiu wiadomo niewiele. Urodzona 24 lutego 1981 roku w Łodzi stylistka, kostiumografka i prezenterka konsekwentnie strzeże sfery osobistej – mimo że od 2024 roku jest twarzą jednego z największych hitów TVN. Temat dzieci, związków i rodziny wrócił jednak do mediów ze zdwojoną siłą, gdy Wędzikowska zdecydowała się mówić o tym, co dotąd skrzętnie ukrywała.

Korzenie i rodzina – Łódź i zabytkowa kamienica w Warszawie

Malwina Wędzikowska przyszła na świat w Łodzi i tam spędziła dzieciństwo oraz ukończyła studia na Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego. Pochodzi z Łodzi, ale od wielu lat mieszka w Warszawie. Obecnie mieszka w zabytkowej kamienicy na Śródmieściu.

Jej matka, pani Ewa, pojawiła się z nią w programie „Rzeczy, których nie nauczyła mnie matka”, w którym obie otworzyły się na temat swojej relacji i rozwodu rodziców. To jeden z niewielu momentów, gdy Wędzikowska uchyliła rąbka tajemnicy na temat swojego wychowania. Wiadomo też, że Malwina ma brata, ponieważ wystąpiła z nim w tym samym programie.

Wędzikowska bardzo chroni swojego życia prywatnego – ani razu nie wypowiadała się publicznie na temat swojego ojca, tę sferę życia pozostawiając niedostępną dla mediów. To podejście jest dla niej charakterystyczne i konsekwentne od początku kariery.

Kuzynka Ania Wendzikowska – talent w genach

W rodzinie Malwiny Wędzikowskiej talent do mediów wydaje się być cechą rodzinną – jej kuzynką jest Ania Wendzikowska, również znana dziennikarka i prezenterka. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że Ania Wendzikowska i Malwina Wędzikowska są spokrewnione – rodzinną więź między nimi tworzą dziadkowie, którzy byli braćmi. Obie panie odnalazły swoje miejsce w show-biznesie, choć każda z nich podążyła własną ścieżką.

Związek z Rinke Rooyensem – pierwszy medialny rozdział

W latach 2010–2015 Malwina Wędzikowska była związana ze starszym od siebie o ponad dekadę producentem Rinke Rooyensem, byłym mężem Kayah i obecnym mężem Joanny Przetakiewicz. Był to jej pierwszy głośny związek, który przyciągał uwagę mediów, choć sama Wędzikowska rzadko komentowała tę relację publicznie.

Po rozstaniu słynna kostiumografka przez wiele lat była singielką. Po wakacyjnym romansie, który okazał się całkiem nieudany, wróciła do Polski i stwierdziła, że jest gotowa na coś poważniejszego – przez siedem lat była zdeklarowaną singielką. To długi czas, ale – jak się okazało – wart czekania.

Bartosz Młodystach – miłość z aplikacji randkowej

Od kilku lat Malwina Wędzikowska była w związku z Bartoszem Młodystachem. Malwina i Bartosz poznali się dzięki aplikacji randkowej, co sama Wędzikowska ujawniła w jednym z wywiadów. Artystka nie sądziła, że właśnie w taki sposób pozna miłość swojego życia.

Bartosz Młodystach był o dziewięć lat młodszy od Malwiny Wędzikowskiej i pracował jako instruktor jazdy na deskorolce, prowadząc szkółkę skateboardingową.

Malwina Wędzikowska otworzyła się na temat życia prywatnego i opowiedziała o związku z dziewięć lat młodszym od niej Bartkiem, który jest zapalonym skateboardzistą. Różnica temperamentów i światów – ona w centrum medialnego wiru, on w zupełnie innej rzeczywistości – paradoksalnie okazała się atutem tej relacji.

Jak wyglądało ich wspólne życie?

Malwina Wędzikowska jest wielką miłośniczką zwierząt i razem z Bartkiem opiekowali się dwoma kotami – Stasiem i Andrzejem. Para spędzała razem święta i starała się łączyć dwa różne światy w jeden wspólny rytm dnia codziennego.

Malwina Wędzikowska wyznała, że jej rodzice poznali już Bartka i mają z nim dobre relacje. Gwiazda TVN śmiała się, że oboje czekają już na moment, gdy powitają na świecie wnuka. Atmosfera wokół związku była więc optymistyczna – przynajmniej z zewnątrz.

Plany na rodzinę i marzenie o macierzyństwie

Malwina Wędzikowska zdradziła, że w przyszłości chciałaby zostać mamą, ponieważ „rodzina to klucz do wszystkiego”. Dodała także, że jej ukochany ma dobry kontakt z dziećmi – Bartek prowadzi nawet szkółkę skateboardingową.

W programie „Magda gotuje internet” Magdy Gessler Wędzikowska snuła poważne plany i zapowiedziała, że planuje z ukochanym założyć rodzinę. Deklaracje były jednoznaczne. Rzeczywistość okazała się jednak bardziej skomplikowana.

Endometrioza – odważna decyzja o mówieniu głośno

W 2024 roku Wędzikowska ujawniła, że choruje na endometriozę. Początkowo chciała zachować diagnozę dla siebie, ale zdecydowała się o niej mówić publicznie, aby zwiększyć świadomość na temat tej choroby. To był przełomowy moment – kobieta, która latami strzegła prywatności, zdecydowała się otworzyć na temat czegoś bardzo osobistego.

Malwina Wędzikowska nie unikała rozmów o własnych doświadczeniach zdrowotnych – publicznie mówiła o chorobie endometriozy, aby zwiększać świadomość tego schorzenia wśród kobiet, oraz o trudnych momentach w życiu, które – jak podkreśla – ukształtowały ją jako osobę i twórcę. Endometrioza to choroba, która bezpośrednio wpływa na płodność, co w kontekście marzeń o macierzyństwie nabiera szczególnego znaczenia.

Rok strat – rozstanie, nieudane próby zostania mamą i reset w Indonezji

Po rozstaniu z partnerem i kilku innych wydarzeniach Wędzikowska nazywa rok 2025 rokiem strat – także przez nieudane próby zostania mamą. W rozmowie z Vivą otworzyła się na temat, który do tej pory pozostawał wyłącznie jej sprawą.

„Chciałam zostać matką, te próby się nie udały. To był dla mnie rok strat” – mówiła Malwina Wędzikowska. To szczere wyznanie zaskoczyło wielu fanów, którzy znali ją przede wszystkim z roli pewnej siebie prowadzącej telewizyjne show.

„Pierwszy raz w życiu pozwoliłam sobie na reset. To znaczy po prostu wyłączyłam telefon na dwa miesiące. Jest to coś niebywałego, kiedy masz taki brak bodźców, przede wszystkim telefonu, social mediów. I ten czas, który spędziłam na wyspie Lombok sprawił, że w końcu odzyskałam swój spokój sprzed lat” – opowiadała.

Podczas pobytu na indonezyjskiej wyspie Lombok Malwina Wędzikowska uratowała rannego psa – suczkę o imieniu Ibu, którą następnie sprowdziła do Polski.

Dodała, że w ostatnich tygodniach do jej życia zagościło światło: „Ale rok strat był do momentu, kiedy mały piesek przypadkowo stanął na mojej drodze” – mówiła. A mowa o czworonożnej Ibu, którą gwiazda uratowała będąc w Indonezji. Niedawno cudem przetransportowała ją do Polski.

Oficjalne potwierdzenie rozstania z Bartoszem Młodystachem

Malwina i Bartosz byli ze sobą trzy lata, poznali się dzięki aplikacji randkowej. Informatorzy donoszą, że rozstanie jest dla prezenterki niezwykle bolesne, dlatego nie mówiła o nim publicznie.

Malwina Wędzikowska oficjalnie potwierdziła rozstanie i przyznała, że od kilku miesięcy jest singielką. Choć w jej życiu prywatnym zaszły duże zmiany, długo nie dawała tego po sobie poznać.

„Tak, jest to fakt, myśmy się z Bartkiem rozstali dawno temu, wydaje mi się, że to jest dawno temu, biorąc pod uwagę staż naszej relacji. Bardzo szanuję tę relację i wszystko. To był piękny czas” – powiedziała.

W rozmowie z reporterką Party.pl Malwina Wędzikowska wyznała, że Bartosz Młodystach zawsze był dla niej osobą, która wspierała ją nawet w najtrudniejszych momentach: „Bartek wspierał mnie psychicznie, kiedy Ibu umierała, kiedy ratowaliśmy jej życie, akurat tej nocy bardzo intensywnie wymieniałam korespondencję z nim, więc był blisko mnie i pokochał tego pieska. Jesteśmy umówieni, że będzie mi pomagał”. To dowód na to, że mimo zakończenia związku, między nimi nie ma miejsca na animozje.

Dzieci – temat, który powraca

Malwina Wędzikowska nie ma dzieci. W rozmowie z dziennikarzem przyznała, że był czas, w którym starali się o dzieci. Niestety bez powodzenia. To wyznanie, które padło przy okazji szczerej rozmowy o 2025 roku jako roku strat, było jednym z najbardziej osobistych momentów w jej publicznych wypowiedziach.

Są to o tyle zaskakujące wieści, że jakiś czas temu prezenterka deklarowała w mediach, że chciałaby z Bartoszem założyć rodzinę. Marzenie o macierzyństwie było więc jak najbardziej realne i poważnie traktowane przez oboje. Życie potoczyło się jednak inaczej.

Życie po rozstaniu – praca, pies i nowy rozdział

Od trzech sezonów Malwina Wędzikowska prowadzi z powodzeniem „The Traitors” w TVN, a także rozwija swoje media społecznościowe. Zawodowo więc wszystko idzie znakomicie – program zdobywa coraz szerszą publiczność, a ona sama stała się jedną z rozpoznawalnych twarzy stacji.

Prywatnie Wędzikowska skupia się na nowym rozdziale. Uratowana w Indonezji suczka Ibu, którą z trudem przetransportowała do Polski, stała się dla niej źródłem radości i – jak sama przyznaje – przewartościowała jej podejście do codzienności. Malwina Wędzikowska podkreśla, że ten mały piesek pokazał jej, jak cieszyć się z małych rzeczy i przewartościował jej życie.

Znaczną popularnością cieszy się jej konto na Instagramie – Malwina Wędzikowska zgromadziła tam 134 tysiące obserwujących i jest bardzo aktywna. Wstawia zdjęcia obrazujące jej pracę stylistki, celebrytki i prezenterki, jak również dzieli się kadrami z prywatnego życia, nie ujawniając jednak zbyt wiele. Ta granica – między tym, co chce pokazać, a tym, co zostawia dla siebie – pozostaje dla niej nienaruszalna.

Rok 2025 był dla Malwiny Wędzikowskiej wyjątkowo trudny. Rozstanie, nieudane próby zostania mamą, choroba, której nie można przemilczeć – to wszystko złożyło się na czas, który sama opisuje jako pełen strat. A jednak wyraźnie widać, że wychodzi z niego ze świadomością tego, co dla niej ważne.

Pozostałe teksty w tej kategorii

Warto przeczytać