W małopolskiej stolicy, Krakowie, niestety ciągle obserwujemy tendencje do zwalniania pracowników. Prawie 300 osób zostanie dotkniętych przez kolejną falę zwolnień, co oznacza, że w sumie, liczba osób, które straciły pracę w wyniku zwolnień grupowych w tym roku, osiągnie poziom przekraczający 1670 – takie informacje przekazuje „Gazeta Krakowska”.

Dane zebrane przez Grodzki Urząd Pracy w Krakowie pokazują, że od początku czerwca tylko dwie firmy zapowiedziały chęć przeprowadzenia zwolnień grupowych.

Jedno z zgłoszeń pochodzi od firmy działającej w obszarze „pozostałej działalności wspierającej prowadzenie działalności gospodarczej”, która planuje rozwiązanie umów z 126 swoimi pracownikami. Druga firma to podmiot z branży oprogramowania, który zamierza zwolnić 37 pracowników – informuje „Gazeta Krakowska”.

Doniesienia mówią również o kolejnej firmie, sprzedającej detalicznie głównie artykuły spożywcze, napoje i wyroby tytoniowe w sklepach niewyspecjalizowanych, która złożyła zamiar zwolnienia 108 swoich pracowników. Zgodnie z ustaleniami „Gazety Krakowskiej”, mówi się tutaj o firmie Alma, która ogłosiła upadłość w 2017 roku. To właśnie ostatni sklep tej sieci, znajdujący się przy ulicy Pilotów w Krakowie, został zamknięty 27 kwietnia 2024 roku.