Katarzyna Augustynek, znana powszechnie jako Babcia Kasia, to postać, która w ostatnich latach stała się symbolem obywatelskiego zaangażowania w Polsce. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy protestów ulicznych w Polsce ostatnich lat, aktywistka zapisała się w pamięci uczestników demonstracji jako symbol obywatelskiego oporu, walcząca o prawa kobiet, wolność słowa i sprawiedliwość społeczną. Szeroki rozgłos zyskała podczas Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w 2020 roku – fali protestów wymierzonych w decyzję Trybunału Konstytucyjnego ograniczającą prawo do aborcji w Polsce. Jej obecność na ulicach Warszawy stała się nieodłącznym elementem polskiego krajobrazu społecznego.

Początki aktywności społecznej

Augustynek aktywnie bierze udział w protestach od 2015 roku. To właśnie wtedy rozpoczęła się jej droga jako aktywistki ulicznej, która z czasem przerodziła się w pełne zaangażowanie w walkę o wartości, które uznaje za fundamentalne dla demokratycznego społeczeństwa. Katarzyna Augustynek należy do inicjatywy Polskie Babcie i od początku bierze udział w protestach Strajku Kobiet oraz innych prodemokratycznych demonstracjach.

Sama aktywistka wspomina, że jej wojowniczość i bezkompromisowość narodziły się już w wieku 17 lat – to wtedy nastąpił przełom, który zadecydował o jej dalszym życiu. Choć szczegóły tego przełomowego momentu pozostają jej prywatną sprawą, widać wyraźnie, że ukształtował on jej podejście do spraw społecznych na kolejne dekady.

Strajk Kobiet 2020 – moment przełomowy

Rok 2020 okazał się przełomowy dla Katarzyny Augustynek. Babcia Kasia popularność zyskała biorąc udział w protestach Strajku Kobiet i szybko stała się jedną z twarzy buntu przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie dopuszczalności aborcji. Od tamtego czasu nie sposób wyobrazić sobie dużego protestu w stolicy bez jej obecności.

Charakterystyczna postać z flagą w ręku, donośnym głosem i bezkompromisową postawą regularnie pojawia się na blokadach ulicznych, manifestacjach, a także przed kościołami, sądami czy urzędami. Miejsce działania to Warszawa, głównie okolice Sejmu i Placu Piłsudskiego, gdzie Katarzyna Augustynek stała się rozpoznawalną obecnością.

Dla środowisk lewicowych i liberalnych stała się ikoną oporu, a jej działania są wspierane przez wielu polityków opozycji

Szeroki zakres działalności obywatelskiej

Zaangażowanie Katarzyny Augustynek wykracza daleko poza jeden rodzaj protestów. Uczestniczy m.in. w akcjach Ostatniego Pokolenia, ulicznych blokadach, manifestacjach przed kościołami, urzędami i budynkami sądów. Jej obecność odnotowano również podczas pokojowego protestu w obronie sędziego Igora Tulei przed Sądem Najwyższym.

Aktywistka nie ogranicza się do jednej sprawy czy jednego środowiska. Jej działalność obejmuje różnorodne aspekty życia społecznego, od praw kobiet, przez kwestie praworządności, po ochronę środowiska. Ta wszechstronność pokazuje głębokie przekonanie o potrzebie obywatelskiego zaangażowania w różnych obszarach życia publicznego.

Życie prywatne i osobista motywacja

Historia osobista Katarzyny Augustynek rzuca światło na źródła jej determinacji. Jest zatem babcią bez dzieci i wnuków, na przyjaciół może liczyć w trudnych chwilach, bo rodziny – jak sama przyznaje – nie ma. Ostatni członek jej najbliższej rodziny zmarł w 2009 roku.

W szczerym wyznaniu dla „Wysokich Obcasów” aktywistka mówiła: Moi jedyni bliscy to przyjaciele i uliczni znajomi. Nie mam rodziny. Od 11 lat nie mam już nikogo, ostatni członek mojej rodziny zmarł w 2009 roku. Mogę swobodnie protestować, nikogo nie obciążam swoimi działaniami, przed nikim się nie muszę tłumaczyć, nikogo nie muszę chronić.

Wsparcie społeczności protestujących

Ludzie jak Przemysław Kryński są dla Babci Kasi prawdziwym oparciem. Jak przyznała w wywiadzie dla Wysokich Obcasów, jej najbliżsi to „uliczni znajomi” i „przyjaciele z protestów”. To właśnie w tej społeczności znalazła rodzinę zastępczą i wsparcie, którego potrzebuje w codziennym życiu.

Jej przyjaciel – Przemysław Kryński stwierdził: poznaliśmy się na naszych protestach. Ja protestowałem sam pod Pałacem Prezydenckim, Kasia też. W połowie sierpnia przeniosłem się pod Kościół Świętego Krzyża i pewnego dnia Babcia Kasia zapytała, czy może stać razem ze mną. Od tej pory widzimy się praktycznie codziennie. Ta relacja pokazuje, jak protesty stały się dla niej nie tylko formą działalności obywatelskiej, ale również przestrzenią budowania więzi międzyludzkich.

Niezłomność i konsekwencja w działaniu

Mimo podeszłego wieku, Babcia Kasia nie wycofuje się z życia publicznego – przeciwnie, im więcej wokół niej kontrowersji, tym bardziej się angażuje. Pomimo podeszłego wieku, nie planuje wycofać się z aktywności społecznej. Ta determinacja i konsekwencja w działaniu stanowią istotny element jej publicznego wizerunku.

Prywatne życie Augustynek to historia bolesnych strat i świadomie podjętych wyborów. Kobieta otwarcie przyznaje, że pozostaje sama – ostatni członek jej najbliższej rodziny zmarł w 2009 roku. Ten fakt, zamiast ją złamać, stał się źródłem jej politycznej determinacji. Bez obowiązków rodzinnych może bez ograniczeń angażować się w działalność.

Wsparcie polityczne i społeczne

Dla środowisk lewicowych i liberalnych stała się ikoną oporu, a jej działania są wspierane przez wielu polityków opozycji, w tym członków Koalicji Obywatelskiej. Jej sytuacją prawną interesował się także minister sprawiedliwości Adam Bodnar. To wsparcie ze strony przedstawicieli władz pokazuje, jak ważną postacią stała się w polskim życiu publicznym.

Podczas demonstracji zatrzymano Katarzynę Augustynek z inicjatywy Polskie Babcie, a parlamentarzysta przekazał, że interweniował w sprawie Polskiej Babci na komisariacie w Piasecznie, wraz z zastępcą Rzecznika Praw Obywatelskich Hanną Machińską. Ta interwencja na najwyższym poziomie świadczy o wadze jej działalności w oczach instytucji dbających o prawa obywatelskie.

Symboliczne znaczenie postaci

Postać Babci Kasi stała się swoistym lustrem polskiej polaryzacji politycznej – jedni widzą w niej uosobienie obywatelskiej odwagi. Niezależnie od ocen politycznych, trudno zaprzeczyć, że Katarzyna Augustynek stała się ważnym elementem polskiego krajobrazu społecznego ostatnich lat.

Symbolem czego jest: obywatelskiego sprzeciwu wobec władzy – to określenie dobrze oddaje jej rolę w przestrzeni publicznej. Dla wielu uczestników protestów stanowi inspirację i dowód na to, że wiek nie stanowi przeszkody w aktywnym uczestnictwie w życiu społecznym.

Filozofia działania i wartości

Katarzyna Augustynek ma jasno określone poglądy na temat swojej roli w protestach. Wiem, że ludzie boją się o bliskich, mają prawo się bać. Bo jest się czego bać. Dlatego nie uważam, że każdy ma być na każdym proteście – mówiła w wywiadzie, pokazując zrozumienie dla tych, którzy nie mogą lub nie chcą angażować się w działalność uliczną.

Samotność Babci Kasi nie wynika wyłącznie z kolei losu – jak sama przyznaje, „żyła innymi sprawami” i miała „życie urządzone pod innym względem, nie rodzinnym”. Odsyłanie do wnuków osoby, która chciała mieć dużą rodzinę, a jest sama na świecie, jest bardzo bolesne. Ja po prostu żyłam innymi sprawami. Miałam życie urządzone pod innym względem, nie rodzinnym – wyznała w rozmowie.

Trwałe miejsce w historii protestów

Katarzyna Augustynek nie zamierza przestać mówić, działać i protestować. Jak sama twierdzi, „nie musi się nikomu tłumaczyć i walczy o to, co uważa za słuszne”. Ta deklaracja pokazuje, że mimo upływu czasu i wszystkich doświadczeń, jej determinacja pozostaje niezachwiana.

Działalność Katarzyny Augustynek wpisuje się w długą tradycję obywatelskiego nieposłuszeństwa i pokojowych protestów. Jej obecność na ulicach polskich miast, szczególnie Warszawy, stała się rozpoznawalnym symbolem dla wielu osób zaangażowanych w różne ruchy społeczne. Niezależnie od poglądów politycznych, trudno nie dostrzec jej konsekwencji i oddania sprawie, którą uważa za słuszną.

Historia Babci Kasi to opowieść o tym, jak jedna osoba, kierując się własnymi przekonaniami i wartościami, może stać się rozpoznawalną twarzą całego ruchu społecznego. To również przypomnienie, że aktywność obywatelska nie zna granic wiekowych, a zaangażowanie w sprawy publiczne może wypełnić życie sensem i dać poczucie wspólnoty.

Pozostałe teksty w tej kategorii

Warto przeczytać